• Sport
  • Swoszowice – ostatnie zawody otwarte w sezonie

    IMG_6537-kopia

    Ostatnimi zawodami w sezonie otwartym były dla nas październikowe starty w Swoszowicach. Początkowo mieliśmy jechać tydzień wcześniej do Żywca na Mistrzostwa Polski Południowej, ale ostatecznie zamieniliśmy w naszym teamowym planie te jedne zawody na starty tydzień wcześniej w Kielcach i tydzień później w Swoszowicach. Dla mnie osobiście był to dużo korzystniejszy scenariusz. Raz że mieliśmy […]

  • Sport
  • Wrzesień – zawody w Kielcach

    IMG_1738

    Kolejne po umiarkowanie udanych wrześniowych zawodach w Swoszowicach były starty w Kielcach. Z tymi zawodami było tak, że pierwotnie miałam nie jechać ich wcale, ostatecznie okazało się, że jednak wystartuję, potem wpadła mi możliwość przejechania jednego dnia z Anjo podczas tych zawodów, a na tydzień przed wyjazdem okazało się, że mam jeszcze do kompletu Chacco. Z niestartowania […]

  • Sport
  • Wrześniowe zawody w Swoszowicach

    IMG_8957

    Z początkiem września startowaliśmy na zawodach w Swoszowicach. To były moje pierwsze starty z Chacco i pierwsze zawody z dwoma końmi przez całe trzy dni startów. Po poprzednich startach z Grubym w Mistrzostwach Małopolski, które poszły nam może nie śpiewająco, ale w gruncie rzeczy całkiem nieźle i po których miałam poczucie, że potrafimy się całkiem […]

  • Sport
  • Mistrzostwa Małopolski, sierpień Michałowice

    IMG_1539

    Najważniejszym sierpniowym startem był dla nas ze Stefanem udział w Mistrzostwach Małopolski w Michałowicach. Startowałam w nich tylko z Grubym i były to pierwsze moje zawody rozgrywane na zasadach mistrzostw, a wiec z każdym startem liczącym się do ogólnej klasyfikacji. Stresował mnie już sam fakt startów w Michałowicach, za którymi Stefan nie przepada i gdzie dotychczas […]

  • Sport
  • Lipcowe zawody w Żywcu

    IMG_3891

    Kolejne nasze zawody w sezonie były zupełnie inne, niż poprzednie starty. Tym razem startowaliśmy w KJK Romico w Żywcu, gdzie miałam okazję być pierwszy raz, a to, co było specyficzne dla tych zawodów to, że następowały bezpośrednio po naszym teamowym zgrupowaniu w tym samym ośrodku. Ja sama w zgrupowaniu uczestniczyłam połowicznie. Stefan pojechał z resztą […]

  • Sport
  • Lipcowe zawody w Leśnej Woli

    IMG_5073

    Lipcowe zawody w Leśnej Woli były dla mnie podwójną premierą. Raz, że były to moje pierwsze starty w tym miejscu, a dwa, że były to pierwsze moje zawody wyjazdowe. Samo doświadczenie startów poza domem było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. W czwartek po przyjeździe na miejsce chyba pierwszy raz miałam poczucie, że mam normalnego konia. Nieodstającego w swoich […]

  • Zawody
  • Czerwcowe zawody w Michałowicach

    IMG_8702

    Pierwsze starty w tym sezonie, a zarazem pierwsze moje starty z Grubym od bardzo dawna wypadały nam w czerwcu w Michałowicach. Było intensywnie i w ogólnym rozrachunku mocno pouczająco. Jechałam eLki – przez trzy dni ze Stefanem i w piątek z Andrzejem. Muszę przyznać, że startami z każdym z chłopaków stresowałam się na swój sposób, każdym […]

  • Sport
  • Parkury w Facimiechu

    IMG_2994-kopia

    Za nami kolejny treningowy wyjazd – tym razem jednodniowa wycieczka na parkury do Facimiecha. Ten wyjazd był dla mnie o tyle ważny, że w całkiem nieodległej perspektywie czekają nas pierwsze zawody i to w Michałowicach, skąd ostatnio wróciłam po parkurach z mocno mieszanymi odczuciami. Wprawdzie w sobotę Stefan przejechał fantastycznie, ale w niedzielę wiatr i […]

  • Sport
  • Parkury w Michałowicach

    IMG_9080

    W ubiegły weekend zaliczyliśmy ze Stefanem wycieczkę na parkury treningowe w Michałowicach. To był intensywny czas i chociaż nie mogę powiedzieć, żebym wracała po tym wyjeździe zadowolona, to bardzo się cieszę, że mieliśmy szansę zmierzyć się z tym wyzwaniem i wyciągnąć wnioski z kolejnych wspólnych doświadczeń. Trochę nie mogłam się tego wyjazdu doczekać. Ja sama nie […]

  • Codzienność
  • Do przodu

    DSC_1536-kopia 2

    Po długich przebojach z wdrażaniem Stefana do pracy, jego niemożliwą do pohamowania energią i uskutecznianymi na każdym właściwie treningu szaleństwami, można powiedzieć, że wyszliśmy na prostą. Trochę to trwało, zanim zrozumiałam, że energia nie jest moim wrogiem, tylko sprzymierzeńcem, ale efekty tej zmiany w moim myśleniu odczuwam na każdym właściwie treningu i cieszę się nimi za […]