• Codzienność
  • Powoli wracamy do normalności

    25(gratis)-kopia

    Prawie dwa miesiące temu zarobiłam od Stefana kopniaka w biodro, o czym zresztą pisałam tu na blogu. To był moment krytyczny i punkt zwrotny w naszej relacji i w naszej rekonwalescencyjnej codzienności. Wcześniej dosyć regularnie bywało wprawdzie źle, trudno i bardzo nerwowo, ale nigdy nie zdarzyło się, żeby Stefan w swojej histerii celowo czy przypadkiem zrobił mi […]

  • Codzienność
  • Zacznij od siebie

    DSC_9620

    Rekonwalescencja Stefana, chociaż w swoich założeniach raczej monotonna i jednostajna, bo ograniczona do powtarzalnej rutyny codziennych spacerów wzdłuż stajni, czyszczenia, wcierek i odliczania dni do kolejnego USG, jest dla mnie czasem bardzo intensywnym. Oczywiście ta intensywność wynika z jednej strony z ilości moich wizyt w stajni i w efekcie czasu spędzanego ze Stefanem, a z drugiej […]

  • Codzienność
  • Akceptacja i przyzwyczajenie

    DSC_9207

    Z początkiem przyszłego tygodnia miną dwa miesiące od kontuzji Stefana, oboje chyba powoli przyzwyczajamy się do zaistniałej sytuacji. Blondyn wciąż jest wprawdzie w trybie hiper czujności i nieco histerycznych reakcji na różne sytuacje i ochoczo ćwiczy ciągi w galopie podczas powrotu do stajni z powodu suszącej się na ogrodzeniu ścierki, niemniej jednak odkąd dostaje Librium jego reakcje […]

  • Codzienność
  • Codzienność z rekonwalescentem

    DSC_7993

    Po trzech tygodniach od kontuzji stwierdzam nieśmiało, że codzienność z rekonwalescentem jest trudniejsza, niż się spodziewałam. Przez 7 lat posiadania koni miałam bardzo dużo szczęścia i ani Fabian, ani Elbrus nie mieli tak naprawdę żadnej kontuzji z prawdziwego zdarzenia. Moje doświadczenie w radzeniu sobie z urazami, powolnym powrotem do formy i niepewnością jest więc żadne, a samo […]