• Codzienność
  • Powoli wracamy do normalności

    25(gratis)-kopia

    Prawie dwa miesiące temu zarobiłam od Stefana kopniaka w biodro, o czym zresztą pisałam tu na blogu. To był moment krytyczny i punkt zwrotny w naszej relacji i w naszej rekonwalescencyjnej codzienności. Wcześniej dosyć regularnie bywało wprawdzie źle, trudno i bardzo nerwowo, ale nigdy nie zdarzyło się, żeby Stefan w swojej histerii celowo czy przypadkiem zrobił mi […]

  • Codzienność
  • Kryzys, zmartwienia i rozterki

    DSC_9977 2

    Mogłoby się wydawać, że jesteśmy ze Stefanem na dobrej fali. Przynajmniej na tyle, na ile można być na dobrej fali z koniem, który od trzech miesięcy stępuje w ręku, a z którym powrót do faktycznej pracy pozostaje wciąż niepewny i niejednoznaczny. Niemniej jednak nie da się ukryć, że rehabilitacja Blondyna dotychczas przebiega książkowo, a to cieszy […]

  • Codzienność
  • Zacznij od siebie

    DSC_9620

    Rekonwalescencja Stefana, chociaż w swoich założeniach raczej monotonna i jednostajna, bo ograniczona do powtarzalnej rutyny codziennych spacerów wzdłuż stajni, czyszczenia, wcierek i odliczania dni do kolejnego USG, jest dla mnie czasem bardzo intensywnym. Oczywiście ta intensywność wynika z jednej strony z ilości moich wizyt w stajni i w efekcie czasu spędzanego ze Stefanem, a z drugiej […]

  • Codzienność
  • Akceptacja i przyzwyczajenie

    DSC_9207

    Z początkiem przyszłego tygodnia miną dwa miesiące od kontuzji Stefana, oboje chyba powoli przyzwyczajamy się do zaistniałej sytuacji. Blondyn wciąż jest wprawdzie w trybie hiper czujności i nieco histerycznych reakcji na różne sytuacje i ochoczo ćwiczy ciągi w galopie podczas powrotu do stajni z powodu suszącej się na ogrodzeniu ścierki, niemniej jednak odkąd dostaje Librium jego reakcje […]

  • Szkolenia
  • Konsultacje z M. Morsztyn, dzień I – Lewa Ręka

    IMG_1889-kopia

    Za nami kolejne wydarzenie, na które czekałam z duża niecierpliwością. Bardzo się cieszyłam, że konsultacje z Małgorzatą Morsztyn wypadają po kilku tygodniach od przyjazdu Stefana, a więc zaraz na początku naszej wspólnej przygody, ale równocześnie w momencie, kiedy trochę się już poznamy i zgramy, a w efekcie pojawią się i skrystalizują pierwsze nasze wspólne problemy […]

  • Zawody
  • Pierwsze wspólne zawody

    IMG_4683

    No i jesteśmy po naszych pierwszych wspólnych zawodach. To był prawdziwy rollercoaster – raczej trudne dla Stefana warunki na miejscu, sporo zamieszania na rozprężalni, nocna wichura, nerwy w boksie i oczywiście przygody z samymi startami. Mieliśmy dwa naprawdę kiepskie przejazdy z solidną dawką punktów karnych, odpalaniem wrotek, spływaniem przed przeszkodą i szeroko pojętym chaosem, ale […]

  • Treningi
  • Pierwsze wrażenia

    DSC_7203

    Stefan jest u mnie już trzeci tydzień. Czas na małe podsumowanie tych pierwszych tygodni pracy i poznawania się. Najważniejsze, co mogę powiedzieć po tym czasie razem to, że ogromnie się cieszę, że kupiłam tego konia. Każdy dzień i każde spotkanie z nim jest wielką frajdą i wzbudza we mnie masę ekscytacji. Nie tylko praca, ale też […]

  • Codzienność
  • Kupowanie konia cz.I – Poszukiwania

    DSC_7022

    Kupowanie konia okazało się trudniejsze niż myślałam. Stefan to wprawdzie mój trzeci koń, ale proces szukania, jeżdżenia, sprawdzania i wybierania z całym dobrodziejstwem inwentarza przeżyłam właściwie po raz pierwszy. Fabiana adoptowałam z Fundacji, co jest tematem całkiem innym niż kupowanie konia, a i z Elbrusem, który właściwie znalazł mnie, zanim zaczęłam na dobre rozglądać się za […]