Czysta biała rasa

tpgthephotographresguidecouk

Źródło:http://tpg.thephotographersguide.co.uk

Kilka tygodni temu wpadłam na książkę „Czysta biała rasa”. Zawsze w niejeździeckich sklepach zwracam szczególną uwagę na wszystkie końskie motywy, więc okładka z Lipicanem od razu przykuła moją uwagę. „Czysta biała rasa” to nie jest lektura stricte jeździecka, to nie jest podręcznik, album ze zdjęciami czy książka o charakterystyce rasy w tradycyjnym rozumieniu, ale jest to książka o koniach, o historii, pochodzeniu i burzliwych losach Lipicanów na przestrzeni XX wieku, ale przede wszystkim jest to książka o nas samych i o naszej, bardzo ludzkiej historii.

czarne.com.pl
Źródło:http://czarne.com.pl

Westerman stworzył wspaniały reportaż poprzedzony drobiazgowymi badaniami. „Czystą białą rasę” to książka, która powstała w oparciu o godziny spędzone w archiwach, rozmowy ze znawcami i świadkami historii Lipicanów, a także podróże do wszystkich najważniejszych dla tej rasy miejsc. Autor snuje swoją opowieść o dziejach najdoskonalszej z końskich ras, dając ponosić się dygresjom, relacjonując swoje rozmowy ze znawcami, miłośnikami i hodowcami Lipicanów i nawiązując do swoich własnych wspomnień z dzieciństwa spędzonego w sąsiedztwie szkółki jeździeckiej, w której mieszkał najprawdziwszy ogier Lipicański – Primula. Westerman odtwarzając historię Lipicanów przygląda się dziejom Europy, szargającym ją wojnom i konfliktom, kolejnym ideologiom porywającym tłumy, kolejnym przywódcom, przygląda się rozwojowi nauki i dziejom ziem, których losy dzieliły konie.

Źródło: http://thirteen.org
Źródło: http://thirteen.org

Rasa Lipicańska została stworzona w XVI wieku na terenie słoweńskiej Lipicy niejako na potrzeby monarchii Habsburgów. Lipican miał być koniem idealnym, uosobieniem siły, mądrości i gracji, miał być koniem godnym habsburskich monarchów. I chociaż każdy koniarz przyzna, że z punktu widzenia użytkowego budowie Lipicana daleko do ideału, na przestrzeni wieków rasa ta nabrała niezwykłego znaczenia, a Lipican stał się swego rodzaju nadkoniem. Z niezwykłą starannością broniono czystości rasy opierając się o rygorystyczne listy wytycznych, które spełniać musiały zarówno klacze jak i ogiery rozpłodowe, a historie kolejnych pokoleń najdoskonalszej z ras były pilnie dokumentowane w księgach stadnych. Do dziś Lipicany to sześć linii pochodzących od sześciu ogierów założycieli: Conversano, Favory, Pluto, Siglavy, Maestoso i Neapolitano.

Źródło:http://zw.it
Źródło:http://zw.it

W XX wieku Lipicany z lekkością tańczące w takt utworów Chopina w Hiszpańskiej Szkole Jazdy, znalazły się w samym środku historii, w oku cyklonu wojen i konfliktów. A jako że były symbolem władzy i luksusu, najdoskonalszą rasą, pragnęli ich wszyscy kolejni przywódcy i dyktatorzy, a każdy, któremu udało się zagarnąć część stada podporządkowywał wytyczne dotyczące hodowli, pochodzenia i zastosowania Lipicanów do własnej ideologii. Naziści wierzyli w czystość rasy, a Lipicany ze swoimi rygorystycznymi wytycznymi doskonale obrazowały w świecie zwierząt to do czego Hitler dążył w świecie ludzi. Autor jednoznacznie wskazuje na podobieństwa pomiędzy nazistowską ideologią a hodowlą Lipicanów. Już sam tytuł „Czysta biała rasa” tworzy oś koń Lipicański-genetyka-nazizm wokół której w dużej mierze krąży książka. Ale nie tylko naziści uzurpowali sobie prawa do Lipicanów, te konie były prawdziwymi świadkami eurpejskiej historii. Na swoją modłę próbował kształtować i wzmacniać hodowle tych koni Stalin, przedkładając stado nad jednostkę i środowisko nad genetykę, nie bacząc na kolejne padające Lipicany. Swoją stadninę koni tej rasy miał Ceausescu, u schyłku II Wojny Światowej przed Armią Czerwoną uratował stado Lipicanów generał Patton (zresztą podejmując przy tym niebagatelne ryzyko), Lipicany był następnie świadkami i uczestnikami konfliktu w Jugosławii, a po każdej z wojen o ich losach decydowały traktaty pokojowe, za każdym razem na nowo dzieląc stado.

Źródło: http://yourhorse.co.uk
Źródło: http://yourhorse.co.uk

W miarę zagłębiania się w lekturę czytelnik coraz wyraźniej widzi analogię pomiędzy nami, Europejczykami a końmi lipicańskimi, które na przestrzeni XX wieku tańczyły na wiedeńskiej scenie, dzięki wyszkoleniu podobnemu wojskowej musztrze, głodowały, były przerzucane z jednej strony konfliktu na drugą, rozdzielane na mocy traktatów pokojowych, zagrabiane, ukrywane i przerzucane po całej Europie, podporządkowywane kolejnym ideologiom, były obiektem eksperymentów genetycznych i pragnień dyktatorów, uratowane z narażeniem życia u schyłku jednego konfliktu, po paru latach w efekcie kolejnego przymierały głodem i walczyły o przetrwanie. Czysta biała rasa to wciągająca jak kryminał historia bajkowego konia, którego człowiek stworzył, by zadośćuczynić własnemu ego, a któremu potem zgotował zupełnie niebajkowy los. To opowieść, w której możemy przeglądać się jak w krzywym zwierciadle i z całą pewnością dostrzeżemy w niej własną, ludzką historię XX wieku, Europy, ideologii, polityki, konfliktów i nauki. Nie bez przyczyny autor w dzieciństwie od właściciela stadniny i ogiera Primuli usłyszał „kiedy dotykasz Lipicana, dotykasz historii”.

Źródło: http://aeplive.co.uk
Źródło: http://aeplive.co.uk

Dodaj komentarz