• Shopping
  • Niejadek!

    IMG_0349

    Po pięciu latach życia z jednym koniem, przeróżne jego zachowania, zwyczaje i przyzwyczajenia zakodowałam w głowie jako taką końską normę, wydawało mi się, że na wielu płaszczyznach konie zachowują się z grubsza podobnie jak Fabian. Po pół roku naszej wspólnej przygody Elbrus wciąż zaskakuje mnie różnymi drobnymi i wielkimi odstępstwami od tej Fabianowej normy, do której […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • W końcu skaczemy!

    DSC_1899

    Ostatnie tygodnie mijają nam z Dużym pod znakiem spokojnej, codziennej pracy. Taryfa ulgowa i okres zapoznawania się dawno minęły i już jakiś czas temu nadeszła pora, by zacząć mierzyć się z kolejnymi naszymi problemami. Oczywiście na czele listy naszych treningowych kłopotów i trudności znalazło się zatrzymywanie. To jest problem, który Duży miał już na swoim […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Decyzja

    galopem_4624

    Grudzień dobiegł końca i sporo osób dopytuje o to, czy Duży zostaje ze mną, czy szukam, albo już znalazłam innego konia. Myślę, że moja decyzja nie będzie wielkim zaskoczeniem. Wszak Elbrus, chociaż bardzo sympatyczny i ujmujący, nie jest koniem, jakiego szukałam. Nie jest ani skoczkiem, ani końskim samograjem, który pomoże i wyratuje na parkurze, nie […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Rok Zmian

    pjimage (1)

    2017 to był zdecydowanie rok wielkich zmian w moim jeździeckim życiu. Dwanaście miesięcy temu absolutnie bym nie uwierzyła, że w dzisiejszym podsumowaniu będę pisać o zmianie stajni, trenera i konia. A jednak! Najpierw podjęłam decyzję o przeprowadzce. Powodów było wiele i temat świtał mi od dawna, ale ostateczna decyzja zapadła w lutym. Chciałam, żeby była to stajnia z […]

  • Shopping
  • 10 pomysłów na prezent dla koniarza

    Święta zbliżają się wielkimi krokami, a ja jako wielka miłośniczka tego czasu w roku, świątecznej atmosfery, wigilijnego barszczu, ubierania choinki i pakowania prezentów, jestem już całkiem pochłonięta przedświątecznym klimatem. W mojej rodzinie kwestia kupowania bliskim prezentów, wymyślania najtrafniejszych, najbardziej wymarzonych i niespodziewanych jest bardzo ważna i wszyscy wchodzimy przed Świętami na wyżyny oryginalności w wymyślaniu najmilszych […]

  • Jeździectwo
  • Dobry Trener

    DSC_1020

    Jeśli jest jakiś czynnik decydujący o ogólnym rozwoju takiego sobie amatorskiego jeźdźca jak ja, to nie jest to ani fantastyczny koń, ani odpowiednie zasoby finansowe, ani stajnia ze świetną infrastrukturą, tylko oczywiście dobry trener. Można powiedzieć, że model samodzielnej pracy dosyć dobrze przetestowałem na sobie, bo gdzieś tam stosunkowo długo próbowałam z Siwym jeździć bardziej lub […]

  • Recenzje
  • Konsultacje z Wojciechem Mickunasem

    DSC_1453

    W ostatni weekend w Santosie odbyły się konsultacje z Wojciechem Mickunasem. Kolejną z wielu zalet mojej przeprowadzki do tej stajni jest możliwość uczestniczenia w zawodach czy szkoleniach „u siebie”, co jest wielką wygodą i trochę jednak innym doświadczeniem, nawet jeśli bierze się udział w szkoleniu jako wolny słuchacz. I chociaż Santos nie dysponuje może zapleczem […]

  • Shopping
  • Hackamore czyli mała-wielka zmiana

    DSC_1214

    Czujni czytelnicy mogli dostrzec na zdjęciach i filmach z naszych ostatnich treningów pewną małą-wielką zmianę, która w zaskakująco pozytywny sposób wpłynęła na naszą komunikację i jakość naszej pracy. A mianowicie – zmieniliśmy kiełzno. Była to zmiana o tyle spora, że ze zwykłego pojedynczo łamanego wędzidła przerzuciliśmy się na…hackamore! To oczywiście nie był mój pomysł, ja […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Pierwsze zawody

    DSC_1151

    Emocje już opadły, białe bryczesy wyprane czekają w szafie na kolejną okazję, wiec najwyższy czas na obiecane podsumowanie sobotnich zawodów. Zacznijmy od początku – sobotnie zawody to był nasz wspólny z Elbrusem debiut, ale też moje pierwsze w ogóle wystąpienie na parkurze. Kto mnie zna, ten wie, że jakiekolwiek wystąpienia publiczne powodują u mnie totalny […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Frustracja – dobra czy zła?

    DSC_0690

    Jeśli miałabym opisać wszystkie uczucia towarzyszące mi czy kojarzące się z jeździectwem, to musiałabym wystosować tak długi i słodko-patetyczno-grafomański tekst, że bolałyby Was zęby podczas czytania. Ale obok tych wszystkich euforii, satysfakcji i reszty batalionu pozytywnych epitetów znalazłyby się też niepewność, frustracja i niezadowolenie z samej siebie, bo to zdecydowanie uczucia, które towarzyszą mi w jeździectwie na […]