• Zapiski Jeździeckie
  • Lutowe Treningi – Film

    DSC_2722

    Luty to był bardzo intensywny miesiąc, trenowaliśmy trochę więcej niż standardowo, przesiedliśmy się na wędzidło Mylera i sporo się naskakaliśmy. Były lepsze i gorsze momenty, moje fochy, nerwy i usztywnienia, ale też kilka naprawdę dobrych treningów, takich kiedy coś tam w głowie jakby kliknęło i czułam różnicę. Jakby tego było mało, to wiele razy miałam dzięki Natalii, […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Tygodniowy Plan

    DSC_2544

    Przez ostatnie tygodnie pracy wyklarował nam się z Dużym całkiem konkretny tygodniowy harmonogram pracy. Im dłużej pracujemy w tym określonym rytmie, tym wyraźniej widzę efekty tego nieco bardziej rygorystycznego podejścia do realizowania tygodniowego planu niż miałam w zwyczaju z Fabsem. U Dużego ta regularność przynosi efekty i sprawia, że treningi, na których zależy mi by […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Myler Bit

    DSC_2644

    W jeździectwie jak wiadomo nic nie jest dane raz na zawsze, a bardzo wiele spośród metod i sposobów pracy z koniem sprawdza się świetnie, ale tylko przez jakiś czas, albo w jakiejś konkretnej formie. W tym sporcie nie można za bardzo przyzwyczajać się do żadnych rozwiązań, a tymczasem ja jestem osobą, która na wielu płaszczyznach […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Styczniowe Treningi – Film

    IMG_0129

    Zebrała mi się całkiem pokaźna biblioteka filmików z naszych styczniowych treningów. Ilekroć mam okazję, żeby ktoś nas nagrał podczas pracy na przeszkodach, skwapliwie z niej korzystam, a dzięki uprzejmości absolutnie w tym temacie niezawodnej Natalii, mam ostatnio sporą dokumentację filmową naszych skokowych zmagań. Filmy to fantastyczne narzędzie do analizy własnych błędów, monitorowania postępów, a przy okazji […]

  • Shopping
  • Niejadek!

    IMG_0349

    Po pięciu latach życia z jednym koniem, przeróżne jego zachowania, zwyczaje i przyzwyczajenia zakodowałam w głowie jako taką końską normę, wydawało mi się, że na wielu płaszczyznach konie zachowują się z grubsza podobnie jak Fabian. Po pół roku naszej wspólnej przygody Elbrus wciąż zaskakuje mnie różnymi drobnymi i wielkimi odstępstwami od tej Fabianowej normy, do której […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • W końcu skaczemy!

    DSC_1899

    Ostatnie tygodnie mijają nam z Dużym pod znakiem spokojnej, codziennej pracy. Taryfa ulgowa i okres zapoznawania się dawno minęły i już jakiś czas temu nadeszła pora, by zacząć mierzyć się z kolejnymi naszymi problemami. Oczywiście na czele listy naszych treningowych kłopotów i trudności znalazło się zatrzymywanie. To jest problem, który Duży miał już na swoim […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Decyzja

    galopem_4624

    Grudzień dobiegł końca i sporo osób dopytuje o to, czy Duży zostaje ze mną, czy szukam, albo już znalazłam innego konia. Myślę, że moja decyzja nie będzie wielkim zaskoczeniem. Wszak Elbrus, chociaż bardzo sympatyczny i ujmujący, nie jest koniem, jakiego szukałam. Nie jest ani skoczkiem, ani końskim samograjem, który pomoże i wyratuje na parkurze, nie […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Rok Zmian

    pjimage (1)

    2017 to był zdecydowanie rok wielkich zmian w moim jeździeckim życiu. Dwanaście miesięcy temu absolutnie bym nie uwierzyła, że w dzisiejszym podsumowaniu będę pisać o zmianie stajni, trenera i konia. A jednak! Najpierw podjęłam decyzję o przeprowadzce. Powodów było wiele i temat świtał mi od dawna, ale ostateczna decyzja zapadła w lutym. Chciałam, żeby była to stajnia z […]

  • Shopping
  • Hackamore czyli mała-wielka zmiana

    DSC_1214

    Czujni czytelnicy mogli dostrzec na zdjęciach i filmach z naszych ostatnich treningów pewną małą-wielką zmianę, która w zaskakująco pozytywny sposób wpłynęła na naszą komunikację i jakość naszej pracy. A mianowicie – zmieniliśmy kiełzno. Była to zmiana o tyle spora, że ze zwykłego pojedynczo łamanego wędzidła przerzuciliśmy się na…hackamore! To oczywiście nie był mój pomysł, ja […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Pierwsze zawody

    DSC_1151

    Emocje już opadły, białe bryczesy wyprane czekają w szafie na kolejną okazję, wiec najwyższy czas na obiecane podsumowanie sobotnich zawodów. Zacznijmy od początku – sobotnie zawody to był nasz wspólny z Elbrusem debiut, ale też moje pierwsze w ogóle wystąpienie na parkurze. Kto mnie zna, ten wie, że jakiekolwiek wystąpienia publiczne powodują u mnie totalny […]