• Zapiski Jeździeckie
  • Hello Big Boy!

    DSC_9942

    Czas przedstawić Wam bliżej Elbrusa czyli nowego towarzysza moich jeździeckich przygód. Elbrus to 12 letni wałach westfalski ze sporym, bo sięgającym klasy C – doświadczeniem w ujeżdżeniu. Oprócz pingwiniej kariery za sobą ma też całkiem niezłe doświadczenie i przede wszystkim serce do skoków. Poza tym Elbrus jest wielkim miśkiem (i to wielkim dosłownie a nie tylko w […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Coś się kończy, coś się zaczyna.

    galopem_10155

    To będzie prawdopodobnie najtrudniejszy tekst, jaki kiedykolwiek napisałam na bloga, powstawał przez wiele dni, czasem przez łzy i zawsze w ogromnych emocjach. Od kilku tygodni panuje tu cisza i nie dzieje się tak całkiem bez przyczyny. Od dłuższego czasu, a przez ostatnie tygodnie coraz intensywniej – dojrzewałam do pewnej decyzji i biłam się z myślami. […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Kąpiel

    DSC_9095

    Wiele razy pisałam już o tym, ile nowych możliwości w naszych treningach i stajennej codzienności pojawiło się wraz z przeprowadzką do Santosa. W ten weekend postanowiłam w końcu wykorzystać jedną z takich opcji, których w poprzedniej stajni nie mieliśmy, a mianowicie wykąpać Fabsa. Przymierzałam się do tego tematu od dłuższego czasu, ale logistyka Fifkowej kąpieli […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Patataj!

    DSC_8790

    Odkąd wróciłam do jazdy po urodzeniu Lilki moim celem obok całej masy małych i dużych wyzwań i planów, które wyznaczałam i wyznaczam nam w miarę upływu i rozwoju naszej pracy, było osiągnięcie z Fabsem takiego etapu „patatajania”. Etapu, kiedy nie będę musiała na co drugiej jeździe o coś się z nim spierać i walczyć, kiedy […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Treningowa rutyna

    galopem_10626

    Przeprowadzka do Santosa czyli do stajni z halą, a nawet dwiema, lonżownikiem i trzema ujeżdżalniami o przyzwoitej nawierzchni w zupełności uniezależniła nas z Siwym od kapryśnej pogody. Mój dzień nie zaczyna się już od wyglądania przez okno i telefonów z pytaniami w stylu u Ciebie pada? to jak? jeździmy? Bez względu na to, czy akurat pada, […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Praca nad sobą

    DSC_6921

    Przy okazji jednego z ostatnich wpisów, wspominałam o tym, jak zmieniła się moja optyka w treningu, jak z pracy nad Siwym, z rozwiązywania jego problemów, przeszłam do rozwiązywania swoich i w efekcie małymi kroczkami zaczęliśmy iść z Fabianem do przodu w naszej komunikacji i wspólnym rozwoju. Dzisiaj trochę więcej o tej zmianie optyki, ale zacznijmy […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Pięta Achillesa

    DSC_5522

    Każdy jeździec ma swoją piętę Achillesa, jakiś mały-wielki problem, usztywnienie w ciele, krzywość, nawyk, który powraca w treningu jak bumerang i wpływa na dosiad, komunikację i całą masę aspektów pracy z koniem pozornie niezwiązanych bezpośrednio z pierwotnym problemem. Moją piętą achillesową są z całą pewnością ramiona i barki. I chyba zawsze nią były, chociaż nie byłam […]