• Shopping
  • Hackamore czyli mała-wielka zmiana

    DSC_1214

    Czujni czytelnicy mogli dostrzec na zdjęciach i filmach z naszych ostatnich treningów pewną małą-wielką zmianę, która w zaskakująco pozytywny sposób wpłynęła na naszą komunikację i jakość naszej pracy. A mianowicie – zmieniliśmy kiełzno. Była to zmiana o tyle spora, że ze zwykłego pojedynczo łamanego wędzidła przerzuciliśmy się na…hackamore! To oczywiście nie był mój pomysł, ja […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Pierwsze zawody

    DSC_1151

    Emocje już opadły, białe bryczesy wyprane czekają w szafie na kolejną okazję, wiec najwyższy czas na obiecane podsumowanie sobotnich zawodów. Zacznijmy od początku – sobotnie zawody to był nasz wspólny z Elbrusem debiut, ale też moje pierwsze w ogóle wystąpienie na parkurze. Kto mnie zna, ten wie, że jakiekolwiek wystąpienia publiczne powodują u mnie totalny […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Frustracja – dobra czy zła?

    DSC_0690

    Jeśli miałabym opisać wszystkie uczucia towarzyszące mi czy kojarzące się z jeździectwem, to musiałabym wystosować tak długi i słodko-patetyczno-grafomański tekst, że bolałyby Was zęby podczas czytania. Ale obok tych wszystkich euforii, satysfakcji i reszty batalionu pozytywnych epitetów znalazłyby się też niepewność, frustracja i niezadowolenie z samej siebie, bo to zdecydowanie uczucia, które towarzyszą mi w jeździectwie na […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Pokora i cierpliwość

    DSC_0607

    Jeśli przez lata naszej współpracy Fabian nauczył mnie czegokolwiek, to przede wszystkim pokory i cierpliwości. I jest to lekcja, którą dziś sumiennie wykorzystuję pracując z Elbrusem, bo z nim też przecież nie zawsze jest różowo. Znaczy jest w dużej mierze, bo Elbrus jest cudownym, mądrym, wiele umiejącym, otwartym na człowieka, wrażliwym i czułym koniem. Jest […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Hello Big Boy!

    DSC_9942

    Czas przedstawić Wam bliżej Elbrusa czyli nowego towarzysza moich jeździeckich przygód. Elbrus to 12 letni wałach westfalski ze sporym, bo sięgającym klasy C – doświadczeniem w ujeżdżeniu. Oprócz pingwiniej kariery za sobą ma też całkiem niezłe doświadczenie i przede wszystkim serce do skoków. Poza tym Elbrus jest wielkim miśkiem (i to wielkim dosłownie a nie tylko w […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Coś się kończy, coś się zaczyna.

    galopem_10155

    To będzie prawdopodobnie najtrudniejszy tekst, jaki kiedykolwiek napisałam na bloga, powstawał przez wiele dni, czasem przez łzy i zawsze w ogromnych emocjach. Od kilku tygodni panuje tu cisza i nie dzieje się tak całkiem bez przyczyny. Od dłuższego czasu, a przez ostatnie tygodnie coraz intensywniej – dojrzewałam do pewnej decyzji i biłam się z myślami. […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Kąpiel

    DSC_9095

    Wiele razy pisałam już o tym, ile nowych możliwości w naszych treningach i stajennej codzienności pojawiło się wraz z przeprowadzką do Santosa. W ten weekend postanowiłam w końcu wykorzystać jedną z takich opcji, których w poprzedniej stajni nie mieliśmy, a mianowicie wykąpać Fabsa. Przymierzałam się do tego tematu od dłuższego czasu, ale logistyka Fifkowej kąpieli […]

  • Zapiski Jeździeckie
  • Patataj!

    DSC_8790

    Odkąd wróciłam do jazdy po urodzeniu Lilki moim celem obok całej masy małych i dużych wyzwań i planów, które wyznaczałam i wyznaczam nam w miarę upływu i rozwoju naszej pracy, było osiągnięcie z Fabsem takiego etapu „patatajania”. Etapu, kiedy nie będę musiała na co drugiej jeździe o coś się z nim spierać i walczyć, kiedy […]